Ciemne morze o zmierzchu z pojedynczym czerwonym światłem nawigacyjnym — bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych
AnalizaŚrednia ważnośćOpublikowano: Aktualizacja:

Bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych: jaka grozi odpowiedzialność

9 sierpnia 2026 r. wieczorem na plaży w Ustce doszło do akcji ratunkowej, która okazała się całkowicie bezpodstawna. Zgłoszono osobę rzekomo tonącą w morzu. Do działań zaangażowano Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa (SAR), ratowników WOPR, zespół ratownictwa medycznego, a na plaży wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na miejscu ustalono, że zgłoszenie nie odpowiadało rzeczywistości. Takie sytuacje — niezależnie od tego, kto je powoduje — mają konkretne konsekwencje prawne.

Co się wydarzyło

Według relacji mediów (TVP3 Gdańsk, o2.pl) wezwanie dotyczyło kobiety, która miała tonąć na niestrzeżonym kąpielisku. Po przybyciu służb okazało się, że osoba nie wykazywała objawów podtopienia, a przyczyną jej stanu był alkohol. Akcja z użyciem śmigłowca i kilku zespołów ratowniczych została uruchomiona bez faktycznej potrzeby. Nie podajemy danych osobowych uczestników — opisujemy wyłącznie mechanizm prawny, a nie oceniamy konkretnych osób.

Co mówi prawo

Bezpodstawne lub fałszywe wezwanie służb jest w Polsce wykroczeniem. Zgodnie z art. 66 § 1 Kodeksu wykroczeń (Dz.U. 2025 poz. 734 — tekst jednolity): „Kto, chcąc wywołać niepotrzebną czynność, fałszywą informacją lub w inny sposób wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia (…) — podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 zł”. Ponadto art. 66 § 2 przewiduje, że jeżeli wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność, można orzec nawiązkę do wysokości 1000 zł. Odpowiedzialność powstaje przy działaniu umyślnym — gdy ktoś świadomie wprowadza służby w błąd. W praktyce policja często kończy takie sprawy mandatem karnym, ale przy poważniejszych skutkach sprawa może trafić do sądu.

Wideo: Facebook

Dlaczego to poważny problem

Każde nieuzasadnione wezwanie angażuje ludzi i sprzęt, które w tym samym czasie mogą być potrzebne komuś w realnym zagrożeniu życia. Śmigłowiec, zespół medyczny i ratownicy skierowani do fikcyjnego zdarzenia to realne ryzyko dla osób, które faktycznie potrzebują pomocy.

Co to znaczy dla Ciebie

  • Prawo wykroczeń obowiązuje wszystkich na terytorium Polski — obywateli polskich i cudzoziemców na równych zasadach.
  • W sytuacji realnego zagrożenia dzwoń pod numer alarmowy 112, a nad wodą także 601 100 100 (numer ratunkowy nad wodą) — połączenia są bezpłatne.
  • Nie wzywaj służb bez rzeczywistej potrzeby ani „dla żartu” — grozi za to odpowiedzialność z art. 66 k.w.
  • Jeśli nie masz pewności, czy sytuacja jest groźna, opisz ją rzetelnie operatorowi 112 — to on decyduje o skierowaniu odpowiednich służb.
  • Zgłoszenie w dobrej wierze, nawet jeśli okaże się fałszywym alarmem, nie jest wykroczeniem; karalne jest wyłącznie umyślne wprowadzenie w błąd.

Kiedy warto zapytać prawnika

Jeśli Twoja sytuacja odbiega od typowej, dostałeś pismo z urzędu albo nie wiesz, która procedura Cię dotyczy — opisz sprawę krótko na WhatsAppie. Wskażemy właściwą ścieżkę i źródło, w którym potwierdzisz szczegóły.

Zaznacz zgodę, aby przejść do WhatsApp.

ZastrzeżenieTreści mają charakter informacyjny i nie stanowią indywidualnej porady prawnej. Każda sprawa administracyjna zależy od indywidualnego stanu faktycznego — przed działaniem potwierdź informacje w oficjalnym źródle lub skonsultuj się z pełnomocnikiem.